Przemysł kosmiczny przeżywa ożywienie. Nowe rakiety nośne, więcej startów satelitów oraz rosnące wymagania w zakresie lotnictwa i kosmonautyki oraz obronności sprawiają, że firmy muszą dostosować swoją produkcję. Również MT Aerospace stoi przed tym wyzwaniem. Firma z siedzibą główną w Augsburgu rozwija i produkuje między innymi zbiorniki i elementy strukturalne dla europejskiej rakiety nośnej Ariane 6 oraz komponenty dla satelitów, lotnictwa i obronności. Wraz z rozwojem branży rosną również wymagania dotyczące produkcji. Z produkcji o stosunkowo małych seriach krok po kroku przechodzi się do produkcji przemysłowej z wyraźnie wyższymi ilościami wydobycia.
Dla Tobiasza Hannen, inżyniera ds. cyfryzacji procesów przemysłowych / kierownika projektu Space International w MTA, jasne jest, że ta zmiana nie może być osiągnięta tylko dzięki nowym maszynom. „Kiedyś produkowaliśmy raczej małe serie. Dziś mówimy o kilku tysiącach komponentów rocznie. W związku z tym wymagania całkowicie się zmieniają. Procesy muszą stać się bardziej przejrzyste, a nasi pracownicy muszą zawsze wiedzieć, jakie zadania ich czekają i jak mogą się do nich przygotować.” Aby stworzyć tę przejrzystość, MT Aerospace zdecydowało się na system wykonania produkcji COSERA od GROB – i to mimo że w firmie nie ma ani jednej maszyny producenta z Mindelheim.
System, które pasuje do produkcji

Kiedy MT Aerospace szukało systemu zastępczego dla swojego istniejącego MES, do wyboru było kilku dostawców. Istniejący system nie spełniał już wymagań rosnącej produkcji. Dlatego poszukiwano rozwiązania, które bezproblemowo wpasuje się w istniejącą infrastrukturę systemową, a jednocześnie zapewni wystarczającą elastyczność dla przyszłych wymagań. „Przyjrzeliśmy się kilku dostawcom,” wspomina Tobias Hannen. „Na końcu kluczowe dla nas było to, że GROB bardzo szybko zrozumiało nasze procesy. W rozmowach nie musieliśmy długo wyjaśniać, jakie mamy wyzwania. Od razu było widać, że mają tam wiedzę o produkcji.”
Kolejnym plusem była ścisła integracja z SAP. Zmiany w planach roboczych lub dodatkowe kroki robocze są bezpośrednio wprowadzane, bez konieczności wielokrotnego wprowadzania informacji. „Dokładnie to chcieliśmy osiągnąć. Jeśli coś zmienia się w SAP, ta informacja powinna natychmiast dotrzeć do pracownika. To oszczędza czas i zapobiega nieporozumieniom.”, mówi Hannen.
Fakt, że GROB oprogramowanie wykorzystuje we własnej produkcji, a dodatkowo można było odwiedzić klientów referencyjnych, dał zespołowi projektowemu MTA dodatkowe zaufanie. „Dla nas ważne było, aby zobaczyć system nie tylko podczas prezentacji. U klienta referencyjnego mogliśmy rozmawiać z użytkownikami i doświadczyć, jak COSERA jest wykorzystywana na co dzień. Te spostrzeżenia były bardzo cenne dla naszej decyzji.”, powiedział Hannen.
Śledzenie jest obowiązkiem, a nie opcją.

W lotnictwie i kosmonautyce obowiązują najwyższe wymagania dotyczące jakości i dokumentacji. Niemal każda wyprodukowana część w MT Aerospace ma unikalny numer seryjny. Każdy krok obróbczy musi być całkowicie przejrzysty. „Nasi klienci oczekują pełnej możliwości śledzenia”, wyjaśnia Hannen. „Musimy w każdej chwili móc powiedzieć, który pracownik pracował nad którą częścią i gdzie ta część została później użyta.”
Dokładnie tę przejrzystość mogła dostarczyć firma GROB. Dzięki COSERA wszystkie informacje są centralnie dostępne dla MTA. „Dziś widzimy na pierwszy rzut oka, gdzie znajduje się zlecenie i czy gdzieś występują opóźnienia. Kiedyś musieliśmy przeszukiwać papierowe karty zleceń.”, wspomina Hannen.
Od przeczucia do danych w czasie rzeczywistym
Wraz ze wzrostem liczby produkcji w MT Aerospace, nie wystarcza już śledzenie statusu produkcji za pomocą papierowych kart biegu lub pojedynczych informacji zwrotnych.
Dziś wystarczy rzut oka na monitorowanie produkcji w COSERA. „Widzimy w czasie rzeczywistym, gdzie znajdują się nasze produkty, jaki mają status i czy gdzieś występują odchylenia. Dzięki temu możemy znacznie szybciej reagować.”, cieszy się Alexander Müller, kierownik produkcji w MTA.
Również czasy przestoju pomiędzy poszczególnymi operacjami można dzisiaj dokładnie analizować. MT Aerospace wczesnie rozpoznaje, gdy pojawiają się wąskie gardła lub gdy niektóre obszary zaczynają się zatykać. „Bardzo dokładnie widzimy, gdzie produkty utknęły i w którym miejscu rozwija się wąskie gardło. Dzięki temu możemy przeciwdziałać, zanim opóźnienia wpłyną na całą produkcję.”, mówi Müller.
Informacje tam, gdzie są potrzebne
Z cyfryzacji korzystają nie tylko kierownicy produkcji, ale przede wszystkim pracownicy na maszynach. Kiedyś często musieli przełączać się między różnymi programami, aby uzyskać dostęp do rysunków, list materiałowych czy danych pomiarowych. Dziś COSERA gromadzi wszystkie informacje bezpośrednio przy zleceniu.
Marco Diener, operator maszyny FSW w MTA opisuje różnicę w swoim codziennym życiu zawodowym w ten sposób: „Kiedy rano przychodzę do maszyny, od razu widzę, jakie prace są do wykonania i które komponenty będą przetwarzane jako następne. Rysunki i instrukcje robocze są bezpośrednio dostępne. Kiedyś trzeba było otwierać kilka systemów, aby to sprawdzić.”
Dzięki COSERA można również znacznie szybciej zbierać opinie.
„Czas pracy maszyn lub czas przygotowania rejestruję dzisiaj kilkoma kliknięciami. To oszczędza czas i ułatwia pracę.”, opowiada Diener.
Monitorowanie maszyn zamiast czekać na awarie

Oprócz zarządzania produkcją, MT Aerospace korzysta również z rejestracji danych maszynowych firmy GROB. Dzięki temu stany i dane wydajnościowe urządzeń są dostępne w każdej chwili. Programy mogą być analizowane, redukcje posuwu wykrywane, a przestoje automatycznie zgłaszane. Szczególnie w przypadku urządzeń obsługiwanych bezzałogowo przynosi to znaczące korzyści. „Kiedy w nocy maszyna przestaje działać, odpowiedni pracownik otrzymuje automatycznie wiadomość na swój telefon. Dzięki temu reagujemy natychmiast, a nie dopiero po kilku godzinach.”, mówi Patrick Thurner, planista sprzedaży i operacji w MTA.
Również w obszarze produkcji addytywnej firma mogła poprawić swoje procesy. Czujniki monitorują na przykład poziomy napełnienia i na czas uruchamiają powiadomienia, zanim zabraknie materiału lub dojdzie do zatrzymania maszyny. „Kiedyś często zauważaliśmy, że urządzenie się zatrzymało, dopiero gdy ktoś przypadkiem przechodził obok. Dziś wszystko dzieje się automatycznie.”, podsumowuje Thurner.
Wspólnie rozwijane zamiast gotowych rozwiązań.
Wprowadzenie nowego systemu zajęło MT Aerospace pierwotnie około dwóch i pół roku. Już trzy tygodnie po rozpoczęciu projektu COSERA działał na serwerach firmy. „Mogliśmy bardzo wcześnie pokazać system pracownikom. Było to dla nas ważne, ponieważ chcieliśmy ich zaangażować w projekt od samego początku.”, podkreśla Hannen.
Po projekcie pilotażowym w zakresie produkcji addytywnej nastąpił krok po kroku rollout w innych obszarach produkcji. W trakcie całego wprowadzenia zespoły projektowe MT Aerospace i GROB ściśle współpracowały. „Mieliśmy regularne warsztaty i mogliśmy bezpośrednio omawiać nasze wymagania. Wiele tematów dotyczyło nie tylko MES, ale także SAP czy naszego zarządzania jakością. Ta otwartość w współpracy bardzo nam pomogła.”, wspomina Hannen.
Oprogramowanie, które działa niezależnie od parku maszynowego
Projekt pokazuje, że cyfrowe rozwiązania produkcyjne GROB nie są związane z konkretnym producentem maszyn. MT Aerospace dysponuje heterogenicznym parkiem maszyn różnorodnych producentów. COSERA łączy te urządzenia i tworzy wspólną bazę danych.
Dla GROB to już nie jest pojedynczy przypadek. Coraz więcej firm staje przed wyzwaniem przekształcenia swojej produkcji z pojedynczych lub małych serii na wyższe liczby sztuk. Nie ma znaczenia, jakie maszyny są już dostępne. Kluczowa jest przejrzystość we wszystkich procesach.
Optymalnie przygotowani na przyszłość
Dla Tobiasa Hannen projekt nigdy nie był tylko wprowadzeniem nowego oprogramowania. Chodziło o długoterminowe przygotowanie produkcji na przyszłe wymagania. „Kto dziś wybiera system MES, nie powinien patrzeć tylko na bieżące problemy. O wiele ważniejsze jest pytanie, gdzie firma chce być za pięć lub dziesięć lat. Dokładnie na tej podstawie należy wybierać rozwiązanie.”, podkreśla Hannen na zakończenie.
Kontakt:




