
Technologia, która została już wielokrotnie przetestowana w USA, jest w naszym kraju niemal nieznana, ale jej zalety są oczywiste: drastycznie wydłużone czasy pracy narzędzi i czas pracy płynu chłodzącego, znacznie zwiększone posuwy przy zmniejszonej emisji ciepła oraz poprawiona jakość powierzchni i zredukowane powstawanie zadziorów – w sumie prowadzi to do znaczącego obniżenia kosztów w obróbce metali skrawających.

Od tarcia ślizgowego do tarcia tocznego dzięki nanotechnologii
NanoCoolant opiera się na niezależnej zasadzie: podczas gdy tradycyjne emulsje próbują zmniejszyć tarcie ślizgowe między ostrzem a obrabianym przedmiotem, w przypadku zastosowania MP 101 EU należy pokonać jedynie znacznie mniejsze siły tarcia tocznego. Umożliwiają to maleńkie cząsteczki węgla, zwane Nano-Onions, które działają jak w łożysku kulkowym między wiórem, ostrzem a powierzchnią obrabianego przedmiotu.
„W ten sposób emisja ciepła jest zmniejszona o 80 do 90 procent w porównaniu do tradycyjnych płynów chłodzących – co nie tylko chroni narzędzie, ale także znacząco poprawia jakość obróbki” – wyjaśnia Oliver Gasteier, dyrektor generalny NanoCoolant i ekspert branżowy z wieloletnim doświadczeniem w obróbce metali.
Decydującą zaletą niebieskiego nanopłynu jest również jego działanie hamujące rozwój bakterii: ponieważ w emulsji nie powstają bakterie, pozostaje ona trwale bezwonna – to wyraźny zysk dla środowiska pracy. Jednocześnie jest przyjazna dla materiałów i nie atakuje uszczelek, lakierów ani tworzyw sztucznych. Kolejną zaletą wynikającą z jej składu jest to, że emulsja jest wolna od parafin, co zapobiega gromadzeniu się resztek i ułatwia czyszczenie maszyny. I również środowisko korzysta: MP 101 EU składa się z zaledwie 12 komponentów, podczas gdy standardowe emulsje często zawierają 40 do 60 dodatków chemicznych i parafiny.
Łatwe czyszczenie z NanoCoolant X 800
Dodatkowo Oliver Gasteier i jego zespół oferują środek czyszczący NanoCoolant X 800 jako efektywne rozwiązanie do czyszczenia maszyn. Ług dodaje się jako dodatek do istniejącej emulsji, a następnie pozwala się maszynie działać przez około sześć godzin – przy czym sama się czyści.
„Mniejsze zużycie i osiągnięcie podwójnych lub potrójnych czasów pracy, łatwe czyszczenie i wreszcie brak zapachu to niepodważalne argumenty za zmianą” – podsumowuje Oliver Gasteier zalety emulsji z cząsteczkami węgla. Produkty NanoCoolant są już dostępne dla firm w Niemczech, Austrii i Szwajcarii.
Kontakt:



