3 i 4 listopada europejski przemysł narzędziowy spotkał się na spotkaniu ISTMA Europe w Berlinie. Około 120 uczestników z 18 krajowych stowarzyszeń odpowiedziało na zaproszenie Stowarzyszenia Niemieckich Producentów Narzędzi i Form (VDWF), które pełniło rolę gospodarza i organizatora. Reprezentowane były nie tylko stowarzyszenia członkowskie ISTMA Europe i ich firmy, ale także przedstawiciele z badań oraz najważniejszych branż klientów. W centrum wydarzenia: chęć do nawiązywania kontaktów, spojrzenie w przyszłość i pytanie, jak Europa może wspólnie wzmocnić swoją pozycję w globalnej konkurencji.

Badania spotykają zastosowanie, spotykają rynek
Miejscem wydarzenia było Fraunhofer Institute for Production Systems and Design Technology IPK – miejsce, które nie tylko symbolizuje, ale także konkretnie reprezentuje innowacje w technologii wysokiej. Po raportach ISTMA i prezentacjach poszczególnych krajowych stowarzyszeń producentów narzędzi, w poniedziałek, pierwszego dnia wydarzenia, odbyła się dwugodzinna wycieczka po instytucie.
Uczestnicy uzyskali ekskluzywne wglądy w aktualne projekty badawcze dotyczące technologii precyzyjnych, automatyzacji i digitalizacji. W tym kontekście wymieniono wzajemne impulsy dotyczące tego, jak takie innowacje mogą być przenoszone do produkcji przemysłowej i gdzie z wiedzą producentów narzędzi można otworzyć nowe obszary działalności – na przykład w zastosowaniach optycznych lub w zarządzaniu cieczą. „Tutaj spotkały się trzy światy: badania, użytkownicy i klienci”, mówi Stephan Berz, prezydent ISTMA Europe i ambasador marki VDWF. „Każda z tych grup mogła coś wnieść i również coś zabrać. To było niezwykle cenne.”
Dodatkowe wglądy dostarczył Berz, prezentując prognozę narzędziową dla branży motoryzacyjnej – badanie rynku przemysłu motoryzacyjnego, jako największego odbiorcy technologii narzędziowej w Europie, które dostarcza uporządkowany przegląd nadchodzących projektów pojazdów do 2028 roku oraz wynikających z tego zapotrzebowania na narzędzia na 2026 rok. Badanie, które po raz pierwszy zaprezentowano, będzie ukazywać się co pół roku i ma dostarczać producentom narzędzi „prawdziwej wartości dodanej”, jak mówi Berz, regularnie użytecznych danych rynkowych.
Perspektywa klientów w produkcji narzędzi

Głównym punktem drugiego dnia wydarzenia były wykłady z dyskusjami panelowymi: przedstawiciele klientów z branż motoryzacyjnej, logistycznej i białego sprzętu przedstawili swoje spojrzenie na produkcję narzędzi i form: opisali swoje wymagania, własne wyzwania – i czego oczekują od branży w przyszłości. „Ten zewnętrzny punkt widzenia był kluczowy”, podkreśla Stephan Berz. „Wyłoniło się pytanie, jak jako producenci narzędzi możemy tworzyć wartości dodane, czynić je widocznymi i konsekwentnie komunikować w naszych branżach klientów.”
Dla prezydenta VDWF, prof. Thomasa Seula, było to wydarzenie pełne niespodziewanych odkryć: „Odkryłem prawdziwe ‚spadające gwiazdy’ – perspektywy, o których wcześniej nie myślałem, które nagle błysnęły i przyniosły moment Aha.” Jego podsumowanie: „Technologicznie produkcja narzędzi i form w Europie jest silna. Ale w zarządzaniu projektami i strategicznej pozycji zdecydowanie jest miejsce na poprawę.”
Europejska produkcja narzędzi zacieśnia współpracę

Czas poza agendą konferencji był również całkowicie poświęcony nawiązywaniu kontaktów – na przykład podczas wizyty na wystawie samochodów zabytkowych, wieczornej rejsu po Sprewie, zwiedzania Bundestagu, wspólnej kolacji lub przy lampce wina na wieży telewizyjnej. „Stworzyliśmy atmosferę, w której ludzie mogli się spotkać. Z tego powstało prawdziwe zaufanie – podstawa każdej współpracy”, mówi prof. Thomas Seul. „To było wyraźnie widoczne podczas wspólnych przejazdów autobusem: było naprawdę burzliwie – w najlepszym tego słowa znaczeniu.
Wszyscy rozmawiali jednocześnie, wszyscy rozmawiali ze sobą – niezależnie od pochodzenia, języka i funkcji. Wtedy zrozumiałem: tutaj europejska produkcja narzędzi naprawdę się zacieśnia.”
Europa i Chiny – gotowość do nauki zamiast frustracji
Kolejnym kluczowym tematem wydarzenia, zarówno na scenie, jak i w międzyludzkiej wymianie, była konkurencja z Chinami. Zamiast jednak popadać w ogólną krytykę, dominowały zróżnicowane głosy. Główna teza: Europa nie powinna popełniać błędu, potępiając Chiny za ich wzrost i popadając w frustrację. Zamiast tego należy konstruktywnie zmierzyć się z czynnikami sukcesu – i wyciągnąć z tego własne wnioski. „W piłce nożnej również nie karze się zwycięzcy – analizuje się, jak wygrał. Następnym razem znów stanie się na podium zwycięzców”, podsumowuje Stephan Berz.
Właśnie dlatego wielu europejskich producentów narzędzi z niecierpliwością czeka na nadchodzącą konferencję ISTMA World Conference 2026 w Szanghaju. Wydarzenie to będzie nie tylko światowym spotkaniem branżowym, ale także ważną okazją do lepszego zrozumienia chińskiego rynku – z pierwszej ręki. „Kto jest gotów się uczyć, na pewno zdobędzie tam ważne impulsy dla swojej przyszłości”, zachęca Berz do udziału w wydarzeniu.
Wspólnie kształtujemy
Spotkanie ISTMA Europe 2025 pokazało: Wyzwania są duże, ale europejska produkcja narzędzi i form jest gotowa, aby im wspólnie stawić czoła. To, co się liczy, to chęć do współpracy między firmami – w całej Europie – chęć do dalszego rozwoju i otwarte spojrzenie poza horyzont. Stephan Berz podsumowuje: „ISTMA obrała nową drogę: Naszym centralnym zadaniem jest teraz stworzenie platformy dla wspólnego zaufania. Berlin był do tego odpowiednim miejscem w odpowiednim czasie. Iskra została przeniesiona – teraz trzeba rozpalić ogień. W tym sensie: Zróbmy trochę hałasu!
Kontakt:




